PETYCJA STANOWIĄCA PROTEST PRZECIWKO DECYZJI ZEZWALAJĄCEJ NA ODSTRZAŁ POLSKICH BOBRÓW DO DYREKTORA REGIONALNEJ DYREKCJI OCHRONY ŚRODOWISKA W WARSZAWIE, PANA ARKADIUSZA SIEMBIDY

Do sprzymierzeńców się nie strzela!

Bóbr Europejski

Szanowny Panie Dyrektorze,

Apelujemy o odstąpienie od treści wydanego przez Pana dnia 23.12.2019 r zarządzenia w sprawie zezwolenia na czynności podlegających zakazom, w stosunku do bobra europejskiego (castor fiber) – zwanego dalej „bobrem”. Nie zgadzamy się na odstrzał polskich bobrów, jest to naszym zdaniem nieadekwatne podejście do rozwiązania problemu, jaki stanowią szkody powodowanie przez niniejszy gatunek zwierząt. Retencjonowanie wody, renaturyzacja rzek i mokradeł, to coś czego pozbawiliśmy nasz kraj. W obliczu katastrofalnej suszy, która z roku na rok jest coraz większym problemem, pomoc bobrów jest nam niezbędna do przetrwania jako gatunkowi. Bobry pomagają nam za darmo, a do sprzymierzeńców się nie strzela! 


Panie Dyrektorze rozumiemy finansowe przesłanki, które stały się przyczyną wydania niniejszego dokumentu, jednakże chcielibyśmy wskazać niewłaściwe założenia w przytoczonych w uzasadnieniu argumentach oraz wskazać kontrargumenty i rozwiązania, dzięki którym możliwe będzie zmniejszenie szkód wyrządzanych przez bobry bez konieczności ich odstrzału. Niewłaściwymi założeniami znajdującymi się w niniejszym dokumencie są:

  • podawana szacunkowa wielkość populacji bobrów;
  • założenie, ze zbyt duża liczebność populacji jest przyczyną większej skali zniszczeń;
  • założenie, że bobry nie mają naturalnych wrogów;
  • założenie, że taka wielkość odstrzału w odczuwalny sposób zmniejszy szkody powodowane przez ten gatunek;
  • ogólne założenie, że odstrzał rozwiąże kwestię skali zniszczeń powodowanych przez bobry.

Naszym zdaniem zbyt optymistycznie przyjmuje się, że populacja bobrów w Polsce wynosiła w 2018 r. ponad 120 tys. osobników. Brak jest dokładnych danych dotyczących liczby bobrów na terenie Polski. Podawane w licznych opracowaniach dane są fragmentaryczne, szacunkowe i wynikają głównie z oszacowania skali zniszczeń i na ich podstawie przypuszczalnego określenia, jak wielka liczba osobników mogła takie zniszczenia spowodować. W związku z tym dla przyszłej aktywnej ochrony gatunku, ważne jest przeprowadzenie powszechnej, zarządzonej dla całego kraju, inwentaryzacji bobrów według jednolitej metodyki i stałe monitorowanie stanu populacji, a także w przypadku terenów, gdzie populacja jest liczna wprowadzenie instytucji „bobrowniczego”. Obserwowany w ostatnich latach gwałtowny rozwój populacji bobrów zostaje zastąpiony stabilizacją liczebności. Świadczy o tym głównie znikomy przyrost liczby stanowisk przy jednoczesnym wzroście liczby osobników. Skutkuje to wzrostem liczebności pojedynczych rodzin. Młode osobniki, mające trudności ze znajdowaniem nowych, wolnych terytoriów, pozostają z rodzicami i aktywnie uczestniczą w wychowaniu młodszego rodzeństwa, budowaniu tam, żeremi, kopaniu nor. W przypadku tak „zadomowionych” rodzin skutkuje to również ustabilizowaniem się rozmiaru szkód bobrowych na niezmienionym poziomie.

Przyrost rozmiaru szkód w niektórych województwach często spowodowany jest nie rzeczywistym zwiększeniem aktywności bobrów, ale zgłaszaniem już zadomowionych stanowisk bobrów, które nie były do tej pory znane, bądź poszkodowani nie wiedzieli o możliwości ubiegania się o odszkodowanie. Na skalę obserwowanych obecnie zniszczeń wpływa często człowiek, niszcząc tamy i magazyny bobrów oraz ich siedliska, aktywizując je tym samym do zwiększonego wysiłku i powtórnego magazynowania materiału, co wpływa na powodowanie kolejnych szkód.

Bobry mają naturalnych wrogów. Są nimi wilki, rysie i niedźwiedzie. Młode bobry mogą być zabijane przez lisy, norkę, duże drapieżne ryby oraz ptaki drapieżne. Spore szkody w populacji mogą wyrządzać także wałęsające się psy. Największym wrogiem bobrów pozostaje jednak człowiek. Przypadki kłusownictwa są częste i nierzadko prowadzą one do wyniszczenia lokalnej populacji. Kłusownicy zazwyczaj używają nisko ustawionych wnyków na wślizgach bobrów do wody lub sieci. Najbardziej pospolite są przypadki burzenia tam i żeremi, palenia ich, a także rozkopywania nor.

Bobry wykształciły szereg mechanizmów samoregulacji liczebności. Silny terytorializm powoduje, że liczba potencjalnych miejsc do kolonizacji jest ściśle określona. Po osiągnięciu stanu „wysycenia” liczebność populacji nie wzrasta. W populacjach zagęszczonych, w sytuacji braku nowych terytoriów do kolonizacji znacznie zmniejsza się liczba urodzin, zaś młode, dojrzałe do rozrodu bobry, mogą pozostawać z rodzicami i młodszym rodzeństwem przez następne lata. W przypadku braku wolnych miejsc w okolicy zdarza się również włączanie niespokrewnionych bobrów w poczet rodziny. Skład i liczebność rodziny zależy również od jakości środowiska. Obserwuje się zmniejszenie liczby młodych lub całkowite powstrzymywanie się od rozmnażania w przypadku słabego zaopatrzenia w pożywienie lub w warunkach silnego stresu. W populacjach zagęszczonych obserwuje się większy odsetek śmierci z powodu pogryzień bobrów walczących o terytorium. 
Co najistotniejsze: postępujący brak wody w środowisku jaki przewidywany jest w związku z następującymi zmianami klimatu, oczekiwane susze i problemy z dostępnością wody w ciągu następnych kilku lat mogą samoczynnie wpłynąć na regulację liczby bobrów na obszarze Polski. Założenie, że dozwolony przez Pana niniejszym zarządzeniem odstrzał bobrów stanowić będzie skuteczne rozwiązanie wobec skali zniszczeń jest naszym zdaniem zupełnie nietrafione. Z uzasadnienia dołączonego do niniejszego zarządzenia wynika, że proporcja działań zabezpieczających przez szkodami vs rekompensata z tytułu odszkodowań nijak się do siebie nie mają. 6,5 mln odszkodowań z jednego roku wobec 200 tys. wydatków na zabezpieczenie terenu w ciągu ostatnich 5 lat! Odstrzał części populacji spowoduje naszym zdaniem efekt odwrotny od oczekiwanego. Na tereny, gdzie zmniejszy się w nienaturalny sposób populację bobrów migrować będą bobry z innych rodzin, ich populacja ze względu na dostępność pożywienia i brak ograniczenia terytorialnego, spowodowanego eliminacją niektórych rodzin, stosunkowo szybko pozwoli bobrom na nowo wyrządzać porównywalne z wcześniejszymi szkody.

W związku z powyższymi argumentami i odnosząc się do argumentów finansowych oraz skali odszkodowań związanych z działalnością bobrów na terenie Polski wnosimy o zwiększenie wydatków na działania prewencyjne, zabezpieczanie przed szkodami, zwiększenie rygoru procedur związanych z kontrolą powodowanych szkód i rozliczaniem odszkodowań z tego tytułu. Istotne naszym zdaniem jest również edukowanie właścicieli terenów, na których znajdują się bobry, na temat funkcjonowania tych zwierząt i zapobieganie niszczeniu efektów ich działalności. Niszczenie przez człowieka efektów wysiłku bobrów powoduje podwójną mobilizacje tych mądrych i sprytnych budowniczych, co w efekcie daje zwiększoną skalę zniszczeń.

Bobry są nieocenionymi sprzymierzeńcami człowieka w wielu obszarach:

  • wpływają na retencje wody – zakres działalności retencyjnej bobrów można porównać z działaniami prowadzonymi we wszystkich krajowych programach małej retencji. W rozlewiskach bobrowych w skali kraju gromadzone jest co najmniej kilkanaście milionów m3 wody, co istotnie wpływa na gospodarkę wodną wielu dorzeczy. W okolicy stawów bobrowych podwyższa się i stabilizuje poziom wody gruntowej, zmniejsza się erozja oraz zwiększa osadzanie cząstek mineralnych i organicznych Inicjowane są tu naturalne procesy bagienne, które wpływają korzystnie na bioróżnorodność tych środowisk;
  • pomagają oczyszczać wodę – wody gromadzone w stawach bobrowych stopniowo wnikają w otaczający grunt, lokalnie podwyższając poziom wody gruntowej. Nawet w znacznej odległości od cieku zmianie ulega chemizm i uwodnienie gleb, jak również skład gatunkowy fauny glebowej. Rozlewiska bobrowe stają się oczyszczalniami wody, gdzie różne zanieczyszczenia ulegają sedymentacji, sorpcji i innym przemianom fizykochemicznym. Między innymi dzięki działalności mikroorganizmów wyłapywane są metale ciężkie, a wpływające do stawu wody, zanieczyszczone kwasami i zasadami, ulegają zobojętnieniu. Pływające i wykopujące muł bobry, powodują mieszanie się wody i uaktywniają w ten sposób procesy biochemiczne. Woda opuszczająca staw jest zatem czystsza i bardziej klarowna;
  • zwiększenie różnorodności gatunkowej roślin, oraz wzrost produkcji biomasy roślin;
  • zwiększenie zagęszczenia i biomasy bezkręgowców, oraz zwiększenie aktywności mikroorganizmów tlenowych i beztlenowych i wiele, wiele innych czynników o których Pan doskonale wie.

Szanowny Panie Dyrektorze powtarzamy więc: bobry mają naturalnych wrogów, mają mechanizm samoregulacji populacji, są silnie terytorialne i wykonują darmowo nieocenioną obecnie pracę w zakresie retencji i oczyszczania wód. Żadne pieniądze wydane na ich szkody, czy też na ich zapobieganie nie są zbyt duże. Mamy wielką nadzieję, że nasze argumenty przemówią do Pana i skłonią go do zmiany zarządzenia i wypracowania alternatywnego planu zmniejszania skali zniszczeń powodowanych przez polskie bobry, nie wymagającego ich ostrzału.

 

Close Menu